Ufunduj dzień wakacji dla starszej samotnej osoby

Kto z nas nie lubi wakacji lub krótkich wypadów za miasto? 🙂 W końcu można się nie spieszyć i w spokoju ładować akumulatory, poznać inne miejsca, smaki, ludzi. Podziwiać wschody i zachody słońca, wcinać truskawki zerwane prosto z krzaka, wdychać zapach lasu po porannej mżawce, cieszyć się każdą chwilą, by potem mieć coś wspominać…

Niestety wiele starszych i samotnych osób o takich wycieczkach przestało już nawet marzyć….Bo jak można wyjechać gdzieś, kiedy nogi odmawiają posłuszeństwa, a najzwyklejsze wyjście do sklepu to wyzwanie, któremu nie zawsze można sprostać? I z kim pojechać, kiedy najbliżsi już dawno odeszli? Całym światem dla wielu starszych, samotnych i często bardzo schorowanych osób pozostają ich cztery ściany. Czasem kot lub pies, najbliższy sąsiad…I tyle.

Dlatego uważam, że to co robi Stowarzyszenie „Mali Braci Ubogich” jest nie tylko piękne, ale też niezwykle potrzebne. Już wcześniej pisałyśmy o śniadaniu wielkanocnym i Wigilii dla starszych, samotnych osób. Teraz czas na…wycieczkę za miasto!

 

 

„Kiedyś, jak byłam młodsza, latem wyjeżdżaliśmy za miasto. To było gdy jeszcze żył mąż. Dzisiaj sama nie schodzę nawet na ławkę pod blokiem. Moje dni zimą i latem wyglądają tak samo: nie korzystam z ładnej pogody i rzadko wychodzę z domu. Od 10 lat chodzę o kuli i mam trudności z poruszaniem się. Jestem zdana na opiekę. Niestety…” – mówi pani Krystyna, mieszkanka warszawskiego Czerniakowa.

Z taką rzeczywistością boryka się w Polsce wiele tysięcy starszych osób. Gdy mieszkają samotnie w kilkupiętrowych blokach, brak windy jest barierą nie do pokonania. Spędzają całe tygodnie, a nawet miesiące w dusznych, małych mieszkaniach. Opiekunka dwa razy w tygodniu przynosi zakupy. Raz na jakiś czas zajrzy sąsiadka. Jednak najczęściej o starszych osobach na co dzień po prostu się zapomina. Samotność wypełnia im telewizor lub radio.

Pani Krystyna z przyjaciółką w maju 1945 roku podczas spaceru w Al. Jerozolimskich w Warszawie.

„Kiedy ma się 30 lat nie myśli się o starości.mówi pani Krystyna –  Nigdy nie sądziłam, że długie życie może oznaczać samotność, brak siły i ochoty na wyjście z domu, czy proszenie sąsiadów o zakup chleba.” Pani Krystyna urodziła się w Warszawie w 1929 roku. W trakcie Powstania Warszawskiego udało się jej uniknąć śmierci podczas masowych egzekucji. Jako jedna z pierwszych kobiet w Polsce w 1961 roku zrobiła kurs prawa jazdy i przez pół roku pracowała jako kierowca taksówki. Była zawsze towarzyszka, aktywna i energiczna. Niestety tamte czasy należą już do wspomnień.

– Najtrudniej jest, gdy starszy człowiek zostaje sam. Wiek bardzo ogranicza samodzielność seniorów. Osoby, które były wcześniej towarzyskie i aktywne, po osiemdziesiątym roku życia cierpią z powodu izolacji – mówi Joanna Mielczarek, dyrektor Stowarzyszenia „mali bracia Ubogich” – my staramy się tą pustkę i samotność wypełniać. W letnie miesiące chcemy dać seniorom kilka godzin wytchnienia poza miastem, z dala od miejskiego zgiełku i blisko życzliwych im ludzi. Organizujemy dla starszych samotnych osób jednodniowe wycieczki za miasto – do lasu, na łąkę, do pasieki. Dla starszych samotnych osób takie jednodniowe wakacje są bezcenne. Najczęściej po prostu w ogóle innych nie mają…


– Dla nas, zamkniętych w mieszkaniach, przy skromnych bardzo emeryturach, taki jednodniowy wyjazd, to wakacje na które czeka się cały rok
– opowiada pani Krystyna. – Nie byłoby mnie stać, bo to jednak wydatek 47 złotych – mówi z kolei pani Stefania. Ale dla niej finanse to tylko jedna z kilku przeszkód. Od dawna porusza się na wózku. O spacerach nie ma co marzyć. A podczas wakacji  z „małymi braćmi Ubogich” znów jest to możliwe – Na wózeczku mnie moja wolontariuszka wiozła – wspomina wycieczkę z zeszłego roku – bo sama daleko bym nie poszła, a bardzo chciałam po lesie pochodzić.

– W takich przypadkach obecność i pomoc wolontariusza jest nieoceniona. Jest ktoś, na kim można się oprzeć, kto popchnie wózek, gdy jest taka potrzeba. Dzięki temu, podczas jednodniowych wyjazdów za miasto, nasi podopieczni mogą choć na chwilę zapomnieć o swojej niepełnosprawności – mówi Joanna Jaworska, koordynator wolontariatu w Stowarzyszeniu.

Dzięki wsparciu ludzi dobrej woli wyjazdy wakacyjne dla starszych samotnych osób odbyły się w 2015 i 2016 roku. Wzięło w nich udział ponad 300 osób – mówi Joanna Mielczarek – W tym roku też chcemy zaprosić seniorów z Warszawy, Lublina i Poznania na wycieczki za miasto. Jeśli się uda, to będą dla nich jedyne wakacje. Mocno liczmy na pomoc darczyńców także i w tym roku.

 

Teraz koniec gadania, czas na działanie. 🙂

Akcję „Ufunduj dzień wakacji starszej samotnej osobie” możesz wesprzeć poprzez wpłatę darowizny na stronie https://malibracia.org.pl/wakacje/  lub bezpośrednio na konto stowarzyszenia o nr: 42 1090 1043 0000 0001 3263 9932 z tytułem wpłaty „dzień wakacji”. Każdy darczyńca wpłacając 47zł funduje dzień wakacji dla starszej samotnej osoby.

Źródło: www.malibracia.org.pl/wakacje/

 

Jeśli chcesz uzyskać więcej informacji na temat tej akcji, to skontaktuj się z Joanną Mielczarek:

e-mail: info@malibracia.org.pl, tel. 501 151 045

 

_________________________________________________________________________________

Stowarzyszenie „mali bracia Ubogich” działa w Polsce od 2002 roku w Warszawie, Poznaniu i Lublinie. Posiada status Organizacji Pożytku Publicznego. Działa w ramach sieci stowarzyszenia «petits frères des Pauvres», które powstało w 1946 roku we Francji i istnieje w 10 krajach na terenie Europy i Ameryki.

Stowarzyszenie „mali bracia Ubogich” pomaga samotnym, starszym osobom.

„mali bracia Ubogich” to dziesiątki wolontariuszy, którym bliskie sercu jest przeciwdziałanie marginalizacji starszych osób i łamanie stereotypów dotyczących starości.

W 2016 roku stowarzyszenie otoczyło bezpośrednim wsparciem ponad 300 potrzebujących seniorów w Warszawie, Poznaniu
i Lublinie.

„Sprawiamy, że życie seniorów staje się lepsze. Integrujemy pokolenia.”
Stowarzyszenie „mali bracia Ubogich” w latach 2007-2012 roku przewodniczyło pracom Komisji Dialogu Społecznego ds. Osób Starszych i Kombatantów w Warszawie.
W 2008 roku Stowarzyszenie brało czynny udział w pracach przy tworzeniu Strategii Społecznej Warszawy, a w 2009 liderowało pracom nad  Programem „Warszawa przyjazna seniorom.”
Na przestrzeni kilku lat przedstawiciele Stowarzyszenia brali udział w wielu konsultacjach dokumentów społecznych różnego szczebla. Przedstawiciel „mbU” zasiada m.in. w Zespole Ekspertów ds. Osób Starszych przy Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich oraz grupie ds. seniorów w zespole zadaniowym powołanym przez Wojewodę Mazowieckiego.

Stowarzyszenie „mali bracia Ubogich” to przyjaciele osób starszych.

0 replies

Leave a Reply

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *