Pakuj się, jedziemy do Afryki

A gdyby tak rzucić wszystko i…pojechać na wolontariat do Afryki?

Nie ma co ukrywać, jest to opcja dla odważnych pasjonatów, którzy poświęcają kilka miesięcy swojego życia rezygnując z widzenia się z rodziną, przyjaciółmi i pakują plecak, który po kilkunastu godzinach wyląduje w Afryce. Absolutnie nie mam na celu przekonania wszystkich, iż jest to najlepszy i najbardziej efektywny rodzaj pomocy. Zdaje sobie sprawę z tego, że nie jest to prosta decyzja i nie każdy może pozwolić sobie na tak odważny krok, z wielorakich powodów. Jeśli jednak ktoś postanowi, że to jest najsłuszniejsza decyzja z możliwych i drży z podekscytowania za każdym razem, gdy pomyśli o tym co go czeka, najpierw musi przedrzeć się przez wszystkie możliwe opcje wyjazdu i znaleźć tę jedyną.

~ Wolontariat organizowany przez organizacje, fundacje, stowarzyszenia

Bezsprzecznie jest to wyjazd zorganizowany, który oszczędzaja wielu zmartwień dotyczących, m.in. zakupu biletów, odbioru z lotniska i transportu do miejsca docelowego.  Warunkiem uczestnictwa w takim projekcie, może być np. udział w wieloetapowej rekrutacji, która przy dobrych wiatrach poprowadzi nas do mety, na której będzie czekał bilet lotniczy do odległego zakątka świata. Jednym z takich projektów, który w Polsce istnieje od ponad 10 lat, jest projekt GLEN organizowany przez Polską Akcję Humanitarną. W przypadku takiego wyjazdu, zarówno koszty utrzymania, jak i transportu są wliczone w uczestnictwo, więc na nas spoczywa jedynie kieszonkowe na pamiątki. Istnieje również możliwość wyjazdu z ramienia fundacji, które na bieżąco poszukują wolontariuszy. Każda z nich jest w stanie zaoferować co innego, w niektórych przypadkach jedynym kosztem będzie bilet lotniczy. Warto śledzić strony internetowe, fanpage na Facebooku lub zapisać się do newslettera, żeby być na bieżąco z działaniami fundacji. Nikomu jeszcze nie zaszkodziło bezpośrednie zwrócenie się do osoby, która odpowiada za organizację wyjazdów z pytaniem czy nie potrzebują ochotników na wyjazd. Warto zajrzeć również tu:

Fundacja Usłyszeć Afrykę 

Dzieci Madagaskaru 

Fundacja Freespirit 

wolontariat afryka wyjazd

Talent show zorganizowany w St. Anthony Children’s Home w Limuru przez wolontariuszkę Kasie

~ Wyjazdy misyjne organizowane przez zgromadzenia i wspólnoty kościelne

Wielu ludzi, w szczególności tych, którzy są zaangażowani w życie kościoła, wyjeżdża do miejsc w których stacjonują polskie misje. Niemalże w każdym kraju w Afryce, mieszkają misjonarze, którzy poza ewangelizacją prowadzą domy dziecka, szkoły, ośrodki, szpitale. W takich miejscach, pomoc realizowana jest na różnych płaszczyznach, nie tylko w oparciu o idee religijne, tzn. rzadko kiedy jadąc do miejsca prowadzonego przez misję, jedyne co robimy to modlimy się z podopiecznymi domów dziecka, szkół czy chorych w szpitalu. Szczególnie potrzebne jest wsparcie młodych lekarzy i studentów medycyny, których zaangażowanie jest w wielu miejscach niezbędne (to samo z resztą tyczy się punktu wcześniejszego – warto sprawdzić działania Polskiej Misji Medycznej). W takich miejscach mogą dzielić się zarówno wiedzą, prowadząc szkolenia z zakresu edukacji prozdrowotnej, ale także wykorzystywać swoje umiejętności praktyczne, wykonując zabiegi, badania. Warto zajrzeć również tu:

Salezjański Wolontariat Misyjny

wolontariat w afryce

Wolontariuszka Kasia oraz siostry Sandra i Lucy – prowadzące St. Anthony Children’s Home w Limuru

~ Realizuj swoje własne pomysły i marzenia

Czasami wolontariat nam już nie wystarcza, czujemy, że powinniśmy dać z siebie jeszcze więcej albo po prostu mamy genialny pomysł, który jest receptą na rozwiązanie problemu danej społeczności w danym miejscu. Nic nie stoi nam na przeszkodzie, aby rozpocząć własne działania i starać się zrealizować autorski projekt. Jedną z możliwości jest wzięcie udziału w konkursach dotacyjnych, które organizowane są przez Departament Współpracy Rozwojowej MSZ. Należą do nich m.in. system dużych grantów, wolontariat polska pomoc, edukacja globalna. Trzeba pamiętać, że aby wziąć udział w procedurze konkursowej potrzebne jest nam wsparcie fundacji, bądź innej instytucji, tzw. organizacji wysyłającej z której ramienia możemy taki wniosek projektowy złożyć. Pomijam kwestię papierologii, kilkudziesięciostronicowych formularzy, tabelek excelowych, które będą nas straszyć i deprymować na każdym kroku, bo w obliczu otrzymania dofinansowania na wymarzone działania, każdy wysiłek staje się motywacją. Jeśli jednak rządowe wsparcie nas zawiedzie i nie wystarczy dla nas funduszy, nie załamujemy się, a walczymy dalej. Tworzymy facebooka akcji, zakładamy stronę www, ruszamy z kreatywną i nieprzewidywalną kampanią promocyjną, a fundraising sam się robi. No może nie do końca… jest to kolejne wyzwanie, wszystko spoczywa na naszych barkach, ale przy pomocy dobrych ludzi, którzy będą wspierać nas graficznie i marketingowo, jesteśmy w stanie zebrać potrzebną sumę i po kilku miesiącach walki kupić wymarzony bilet. Dodatkowym źródłem uzyskania dotacji są strony crowdfundingowe, np. Polakpotrafi.pl, Kickstarter. 

Jednym ze świeżych i przede wszystkim wartych uwagi projektów jest Córka Matka Kobieta. Inicjatywa polskich kobiet dla kobiet kenijskich, której autorkami są zakochane po uszy w Afryce – Kasia (na zdjęciach powyżej) i Sylwia. Jest to projekt edukacyjny, mający na celu zwiększenie świadomości 63 dziewcząt z domu dziecka w Limuru, na temat praw kobiet, ich wartości, dostępu do edukacji, szans na rozwój i na rynku pracy oraz kwestii zdrowotnych. Realizacja projektu przewidziana jest na jesień 2017, ale już teraz warto śledzić działania dziewczyn i sprawdzić w jaki sposób można wesprzeć dziewczynki z Limuru, a sposobów jest naprawdę wiele!

cmk

CorkaMatkaKobieta.pl – klikamy i wspieramy 🙂

0 replies

Leave a Reply

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *